Byliśmy dzisiaj obejrzeć dinozaury w dinoparku w Kołacinku. O tutaj. Niestety żadnych zdjęć nie zrobiłam, więc będą tylko ze stronki.
Skupię się tylko na wrażeniach. Dinozaury bardzo ładnie przedstawione, ale kurcze jakoś do mnie nie przemówiły. Miałam wyobrażenie, że były większe w rzeczywistości, ale to pewnie wzięło mi się pod wpływem Jurajskiego Parku. Ośrodek rozbudował się, jest więcej atrakcji, ale i zdzierania pieniążków. Jak dziecko chce odkopać dinozaura-to 3 zł, jak chcemy wejść do krainy baśni to 6 zł. Mimo, że wstęp oczywiście odpłatny. Za darmo jest za to pani przewodnik i naprawdę warto poczekać na nią. Jest świetna!
No i przyszedł czas na wnioski końcowe, bo niestety nie mam znowu czasu na pisanie. Warto czy nie warto? Warto, tylko trzeba zabrać gruby portfel ze sobą, bo inaczej zostaje tylko spacer dookoła stawiku w towarzystwie wymarłych.
No i zapomniałam napisać jak wrażenia maleństwa, otóż niezachwycony. Chyba jeszcze za mały..
Mojego nawet zoo jeszcze nie cieszy :)
OdpowiedzUsuńMamy siedzą, wymyślają czym tu dziecię zachwycić, ale gdzie tam! Piaskownica bije na głowę wszystko.
OdpowiedzUsuń