Mam ich trochę, ciągle powstaje coś nowego, ale czasu brak, żeby tu usiąść i popisać, bo ciągle coś. Dzisiaj wreszcie pogoda pozwoliła na wyjście na dwór, więc skorzystałam. Rano jeszcze załatwiłam lekarza dawno odkładanego, więc to też już mogę odhaczyć. Jesteśmy też zajęci wybieraniem łóżeczka, bo to dla maluszków już jest niewygodne. Zrobiliśmy wczoraj rundkę po sklepach i okazało się, że w tej kwocie, którą chcemy przeznaczyć na ten cel za dużego wyboru nie ma. Dobrze, że jest internet, coś wybierzemy. Internet ostatnio dość intensywnie mi służy także do szukania prezentu na dzień dziecka. Chciałabym, żeby było to coś pomysłowego, co rozwijałoby moje dziecko i jednocześnie niezbyt drogie. Na razie nic godnego uwagi nie znalazłam.
Mam sporo zaległości w pokazywaniu (chociażby tego co powstało dla mamine). Dzisiaj jednak pokażę Wam hurtowo nasze zabawy w oklejanie papierem, a na te moje robótkowe przyjdzie później czas.
1. Pudełko po pampersach służy nam teraz jako pudełko na zabawki



Krzesełko do dzisiaj nie chce się domyć, ale zabawa była przednia.
Widzę że u Was też się żaden pojemnik nie zmarnuje ;)
OdpowiedzUsuńNie! Uwielbiam recykling!
OdpowiedzUsuń