Dzisiaj wrzucam te kilka ozdób na biegu. Nie mam czasu na nic, a najmniej mam go dla siebie. Dzisiaj pół dnia byliśmy na zabawie choinkowej organizowanej przez moją firmę. Wróciliśmy zmęczeni, ale zadowoleni. Maluch tak szalał, że w drodze powrotnej zasnął. Najbardziej podobał mi się jednak Mikołaj, który był żywcem wycięty z bajki. Syneczek jak go tylko zobaczył, to wpadł w dziką rozpacz ze strachu. No i mamy zdjęcie z Mikołajem na kolanie, gdzie ja śmieję się z niego, a on rozpaczliwie płacze. Jak dostał prezent, to mu przeszło.
Do świąt coraz mniej czasu, a ja mam wrażenie, że nie zdążę z tym co sobie zaplanowałam. Ozdóbki też robione w pośpiechu. Można je nabyć w cepelandii.

Do świąt coraz mniej czasu, a ja mam wrażenie, że nie zdążę z tym co sobie zaplanowałam. Ozdóbki też robione w pośpiechu. Można je nabyć w cepelandii.





choinka z kokardkami mnie zachwyciła! :-)
OdpowiedzUsuńFajne te ozdóbki. Choineczki są super, zwłaszcza ta z kokardkami. Pozdrawiam cieplutko.Ania:)
OdpowiedzUsuńMi też najbardziej podoba się ta z kokardkami.
OdpowiedzUsuńFantastyczny pomysł, bardzo mi się to podoba.
OdpowiedzUsuń