Czytnik kart naprawiony, a więc będę tu częściej bywać.
Dziś na śniadanko serduszka z parówki złapanej nitką makaronu (bo nie mogłam się doszukać wykałaczek) i jajkiem. Pomysł zaczerpnięty od Marty z Babylandii. Wiem, te parówy niezbyt zdrowe, ale za to całkiem smaczne.
Dziś na śniadanko serduszka z parówki złapanej nitką makaronu (bo nie mogłam się doszukać wykałaczek) i jajkiem. Pomysł zaczerpnięty od Marty z Babylandii. Wiem, te parówy niezbyt zdrowe, ale za to całkiem smaczne.


genialne w swej prostocie
OdpowiedzUsuńwyglądają smakowicie ;)
OdpowiedzUsuńHaha z tym Makaronem świetny pomysł ;) Jak mi zabraknie kiedys wykałaczek to bede pamiętała :)
OdpowiedzUsuńZgadza się, proste i smaczne :)
OdpowiedzUsuńMarta, potrzeba matką wynalazków!