piątek, 23 września 2011

Wymianka szkrabikowa

Przygotowałam prezenciki w wymiance dla Bartusia. Jak już wiecie, bardzo ograniczył się mój wolny czas, ale mimo to chciałam, żeby to co przygotuję było "od serca". Zrobiłam małego filcowego ptaszka, takiego do kieszonki.
Do chłopca pojechała także myszka.Mama dostała broszkę. Mam nadzieję, że będzie się dobrze nosić.
Do paczuszki dołączyłam jeszcze kilka drobiazgów.
Mój syneczek dostał prezencik od Mamagi. Super ptaszka-moje dziecko z nim sypia i jest wielka awantura, gdy w ciągu dnia gdzieś zaginie i nie ma go w łóżku wieczorem. Sama widzisz, jak bardzo się spodobał.
Ptaszek ma pod skrzydełkiem skrytkę na skarby.
Dostałam także piękną podkładkę pod kubek, ale nie używam. Szkoda mi. Schowałam i już .
To oczywiście nie wszystko. Książeczkę już dawno rozwiązaliśmy, a słodycze zjedliśmy. Bardzo serdecznie dziękujemy. Wszystkie prezenty wywołały ogromny uśmiech mojego malucha. A ja uwielbiam patrzeć jak się śmieje i z przejęciem odpakowuje nowe rzeczy, więc to był także wspaniały prezent dla mnie. Dziękujemy!

2 komentarze:

  1. Fantastyczna wymianka
    :)Dziękuję serdecznie za odwiedziny na moim blogu oraz miłe słowa.Pozdrawiam ciepło!
    Peninia*

    OdpowiedzUsuń