niedziela, 17 lipca 2011

Kolejna porcja akcesoriów

Do nabycia w Cepelandii.












6 komentarzy:

  1. Fajne te gumeczki , takie kolorowe :-) Jak się udała wizyta u fryzjera? Ja byłam w czwartek i ....połowę włosów ścięłam. Efekt- u fryzjera fajny. Dziś -nie fajny..ale tak bywa jak się modelować nie umie he he

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie podobnie. Jednego dnia obcięcie mi się podoba, a drugiego już nie. Wszystko zależy od tego jak mi się uda to wymodelować. Co do koloru to jest taki jaki chciałam, ale jak przyjrzałam się dokładniej tym moim włosom, to widać prześwity moich. Ogólnie nie jest najgorzej, ale super też nie jest.

    OdpowiedzUsuń
  3. Inspirujesz mnie! Niech no tylko kędziory mojej małej trochę urosną :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej! Z radością informuję, że nominowałam Cię do nagrody :)

    http://ponadsiebie.blogspot.com/2011/08/blogowa-zabawa.html

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomysł z tymi gumeczkami jest naprawdę rewelacyjny. Uwielbiam je robic mojej Ali :)

    Pozdrawiam!!!
    ww.radziaszkowe-pasje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń